piątek, 31 października 2014

Czas zmian

Nadszedł czas na zmiany. I to już nie tylko kończy się na tzw "gadaniu", ale na konkretnych działaniach. Postanowiliśmy zmienić troszkę pokój dzieci.
Po pierwsze wymiana łóżek. Fotele rozkładane zamieniliśmy na wspaniałe i dodam, że ogromne, łóżko piętrowe




Jak widać na pierwszym zdjęciu młodzież dzielnie tacie pomagała.
Na  zdjęciu tym również widać jedno z foteli, o którym wspomniałam. Ten fotel przeznaczony jest na sprzedaż, a pieniążki uzyskane w ten sposób przeznaczone będą na wyposażenie, a raczej bardziej udekorowanie pokoju.
Meblościanka, której kawałek widać  zostanie przemalowana na biało, a stolika stojącego pod oknem pozbędziemy się. Miejsce pod oknem chciałbym zagospodarować mniej więcej tak:

Dekormaniaczka.blogspot.com


zdjęcie ze strony Funkydiva
Inspiracji w internecie mnóstwo. Zapewne takie rozwiązanie będzie tańsze niż tradycyjne biurko,
Musimy brać pod uwagę, że Młody od września  idzie do szkoły, więc trzeba się do tego przygotować wnętrzarsko, potem wyprawkowo, a psychicznie...w czasie nieokreślonym. W każdym razie na pewno ze strony mamusi.

Logiczne jest, że  pod biurko trzeba ustawić krzesła. Tu, póki co pomysłów brak. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, podpowiedzi, linki i ceny również.

Kolor na ścianę wybrały dzieci. Wspólnie i prawie jednogłośnie. Młoda przez sekundę wspomniała coś o różu, ale jak zobaczyła niebieską nalepkę to jednak ten kolor wziął górę. Zresztą i tak musielibyśmy negocjować, bo Mateusz kategorycznie się sprzeciwił różowi.

Konieczne będą również dodatki ocieplające wnętrze. Zacznę od "ocieplenia" łóżek czyli jakaś kapa, koc, narzuta...nazewnictwo dowolne i masa fajnych poduszek.

W perspektywie, mam nadzieję bliższej niż dalszej, chciałabym dzieciom kupić...

Zdjęcie ze strony pufy.pl
... choć jedną taką pufę-poduchę, bo jest dosyć duża. Przy okazji miałabym gdzie posadzić zadek czytając dzieciom książki. O swoją wygodę również trzeba dbać.

Drobiazgi zajmą najwięcej czasu i pewnie pieniędzy też, ale powoli dokonamy tego.

Na początku listopada będzie kolejna zmiana w naszym, a zwłaszcza moim życiu, ale o tym w następnym poscie.