sobota, 12 października 2013

"Inferno" za kilka złotych

Wyszliśmy ze szpitala i odkrywamy otoczenie na nowo. W każdym razie ja odkrywam, bo młody jeszcze trochę pod domowym kloszem pobędzie.
I tak, idąc wczoraj po wypis ze szpitala, na szybach wystawowych zobaczyłam, że jest nowa książka Dana Brown'a "Inferno" Zainteresowana do księgarni wlazłam, ale po usłyszeniu ceny, wylazłam.  44,90 zł...hmmm...trochę dużo.

Książka jednak mi po mózgownicy krążyła, chęć na nią z każdą chwilą większa była. Co by tu zrobić, żeby taniej nabyć? Pytanie to dłuższy czas mnie zaprzątało, więc w końcu zdecydowałam się przed komputerem zasiąść i poszperać.

O, na allegro już lepiej, bo od 27 zł z groszami, plus przesyłka oczywiście.

Pomyślałam, że zerknę jeszcze na księgarnie internetowe.
Zaczęłam od Empiku, no cóż 38,99 zł...szału nie ma. I już miałam zamknąć portal gdy dostrzegłam, drobnymi, niebieskim literami napis "Płatność punktami PAYBACK"
Zaraz, zaraz, przecież ja tam jakieś punkty zbieram i coś mieć powinnam.
Sprawdziłam.
Zarejestrowałam kartę.
Zapłaciłam punktami.
Nie starczyło na przesyłkę
Musiałam dopłacić 6,59 zł.
Dopłaciłam.
I na przesyłkę czekam .
zdjęcie ze strony empik.com

2 komentarze:

  1. Ja też zbieram te punkty i mam zamiar młodemu bluzę ze smyka kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O to super że takie punkty miałaś :D

    OdpowiedzUsuń

Zawsze chętnie przeczytamy co mają do napisania inne mamy :) Zapraszamy do komentowania