niedziela, 6 maja 2012

Majowy, długi weekend

Pogoda w ten majowy weekend słoneczna, ale chłodna i to bardzo. W większości czas spędziłam w domu, ze względu na chore gardło, ale 3-go maja wybraliśmy się na rodzinny spacer.
Wiki zajęła się obserwacją otaczającego ją świata, natomiast Mati trochę poużywał. Hitem okazała się koparka

Radość Młodego, że może kopać "popalą" nieopisana. "Zdradził" koparę tylko na moment na rzecz trampoliny, ale dość szybko mu się znudziło, wolał kopać w piłkach



Dziewczynka na zdjęciu to osoba przypadkowa, ale razem świetnie się bawili podskakując.

Wiki natomiast patrzyła, podziwiała oraz podejmowała samodzielną wędrówką w każdym kierunku byle w przeciwnym do tego, w którym my zmierzaliśmy.




Tego dnia temperatura podskoczyła na tyle, ze się porozbieraliśmy, ale i tak kurtki na wszelki wypadek były w zasięgu ręki. Z pogodą nad morzem nigdy nie wiadomo.

1 komentarz:

  1. nad morzem hmmmm ja mieszkam niedaleko morza w 3miescie :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze chętnie przeczytamy co mają do napisania inne mamy :) Zapraszamy do komentowania