wtorek, 6 grudnia 2011

Mamy ząb!

Wprawdzie zębów  w naszej rodzince raczej pod dostatkiem, jedynie na ich brak mogła narzekać najmłodsza nasza pociecha, czyli Wikusia. Jednakże od wczoraj, młoda dołączyła do grona ssaków zębiastych. Wprawdzie z jedną sztuką w paszczęce, ale zawsze...Wydarzenie to zameldowała mi mama telefonicznie, która ten ząb znalazła, a raczej wystukała łyżeczką, karmiąc wnusię zupką.
Po przyjściu zatem z pracy do domu, postanowiłam naocznie przekonać się, że ów ząb faktycznie jest. Rozdziawiłam zatem córci delikatnie szczęki, po czym ujrzałam...jęzor. Mała za każdym razem wytykała mi język i za nic nie chciała się nowością znajdującą się w jej jamie ustnej pochwalić. Troszkę byłam rozczarowana tym faktem, a babcine "Widziałaś? Widziałaś już?" tylko mą frustracje potęgowały. Postanowiłam zatem porządnie kończyny górne wymyć i jak nie mogłam zobaczyć, to chociaż poczuć chciałam. Wyczułam! Potwierdzam, ząb jest! Dolna jedynka! Tylko jeszcze nie umiem sprecyzować czy lewa czy prawa, bo jej nie widziałam.
Na koniec kilka fotek mojej zębatej już córeczki:



9 komentarzy:

  1. rewelacyjny uśmiech :D no i oczywiście gratulacje wielkie nasze !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaale słodka! Mój miał pierwszy ząbek w wieku... 4 miesięcy:) Strasznie szybko, ale za to bezboleśnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulacje dla małej

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie włosy, boskie :) .. .gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  5. wielkie gratulacje :-) teraz wyjdą jak grzyby po deszczu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. super!!! bezbolesnego ząbkowania życzymy! świetną ma czuprynkę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zębulka :) słodka córunia :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze chętnie przeczytamy co mają do napisania inne mamy :) Zapraszamy do komentowania