środa, 27 marca 2013

Szpital

Mati dochodzi do siebie po rotawirusie. Dwie doby spędziliśmy w szpitalu. Dziś już w domku. Jak się ze wszystkim ogarnę, napiszę więcej.

13 komentarzy:

  1. Dobrze, że już wszystko za Wami :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro w domu, to sytuacja opanowana... dużo zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. o rajciu, to dobrze, że sytuacja opanowana...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. najważniejsze, że jesteście już w domku :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, aż tak nieszczęśliwie się skończyło.. :((
    Zdrowiej MAteuszku :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka....dużo zdrówka:)
    WESOŁEGO ALLELUJA

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze chętnie przeczytamy co mają do napisania inne mamy :) Zapraszamy do komentowania